Jazda na suwak i korytarz życia. Rewolucja na polskich drogach

Udostępnij

1 października będzie dniem rewolucji na polskich drogach. Właśnie wtedy zacznie obowiązywać jazda na suwak i konieczność tworzenia korytarza życia.

Ministerstwo Infrastruktury szykuje zmiany prawa o ruchu drogowym. Prawdopodobnie jeszcze w tym roku wejdą w życie nowe przepisy związane z jazdą „na suwak” oraz tworzeniem „korytarza życia”.

Do konsultacji trafił projekt w sprawie zmian kodeksu drogowego. Jedną z podjętych kwestii jest tzw. „korytarz życia”. Obowiązek tworzenia „korytarza życia jest uregulowany prawnie m.in. w Austrii, Niemczech czy na Słowenii. W Polsce „korytarz życia” obecnie traktowany jest tylko jako dobry zwyczaj kierowców.

– „Korytarz życia” to udostępnienie drogi przejazdu ambulansom, wozom straży pożarnej czy policji, gdy dojdzie do wypadku. Taki korytarz, jeśli chodzi o autostrady, pozwala nam wtedy szybko dotrzeć do takich osób i udzielić im pomocy. Wiemy, że po zatrzymaniu krążenia po 4,5 minuty zaczyna przysłowiowo „dusić się” mózg. Tam ktoś leży, jest zakleszczony i czeka na pomoc. Jeżeli nie przybędziemy na czas to albo stanie się kaleką albo nie przeżyje tego – mówi Marcin Borkowski, ratownik medyczny.

Już od października kierowcy będą musieli obowiązkowo dostosować się do nowych przepisów.

– Chcemy po prostu spowodować całkowite upowszechnienie „korytarza życia” w Polsce i dołączyć jednocześnie do krajów, które rzeczywiście odnotowały bardzo dużą poprawę w zakresie dotarcia służb ratowniczych do ofiar wypadków drogowych – wyjaśnia Konrad Romik, sekretarz Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego.

Ponadto po wakacjach obowiązkowa będzie jazda „na suwak”. Zmiana tego przepisu ma zmniejszyć zatory drogowe.

Źródło: www.polskieradio.pl

Top