Nie tylko luxtorpeda. Polskie wynalazki z 20-lecia nadal w użyciu

Odzyskanie niepodległości dało wiatr w żagle polskim wynalazcom. Bez niektórych ich projektów, takich jak wycieraczka samochodowa, czy kamizelka kuloodporna, trudno sobie wyobrazić współczesność. Sprawdzamy, jak w okolicy roku 1918 miewały się polskie innowacje.

Jednym z obszarów, który rozwinął się w czasie dwudziestolecia międzywojennego była kolej. Polskie władze dużo zainwestowały w budowę nowych tras, ujednolicanie taboru, a przede wszystkim – postawienie na nogi krajowego przemysłu. Efektem tego były spalinowe wagony szybkobieżne, czyli tzw. luxtorpedy. Wyglądem przypominały one autobusy na szynach. Według różnych źródeł potrafiły jechać z prędkością nawet do 120 km/h.

Sześć wagonów, jeden austriacki i pięć wyprodukowanych przez Fablok, miały logo PKP. I tak do pierwszego dnia wojny. We wrześniu 1939 roku podczas bombardowań zniszczono cztery egzemplarze. Dwa pozostałe „wzięli sobie” Niemcy.

Początek XX wieku przyniósł przełom, jeśli chodzi o produkcję odzieży ochronnej. Właśnie wtedy na rynek weszła pierwsza kamizelka kuloodporna. Jej autorem był Jan Szczepanik – nauczyciel, wynalazca nazywany „polskim Edisonem”.
money.pl

Top