Płaca minimalna w 2020 r. zmieni układ sił na mapie zarobków

Udostępnij

Choć zróżnicowanie zarobkowe w Polsce wciąż jest spore, to zmieniać to może podniesienie płacy minimalnej. Podwyżkę odczują osoby najmniej zarabiające. Pojawia się jednak też ryzyko, że stracą pracę.

Nie powinno dziwić, że najwyższe wynagrodzenie można otrzymać przeważnie w dużych miastach oraz silnych ośrodkach przemysłowych. Tak wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego, na które powołuje się „Rzeczpospolita”. GUS wskazał, że na najwyższą średnią płacę mogli liczyć mieszkańcy Jastrzębia-Zdroju (8,1 tys. złotych) oraz powiatu lubińskiego (7,9 tys. złotych), gdzie siedzibę ma KGHM Polska Miedź.

Najmniej natomiast zarabiają mieszkańcy wielkopolskiego powiatu kępińskiego. Średnia płaca wyniosła tam tylko niecałe 3,2 tys. złotych. „Rzeczpospolita” wskazuje, że jednak w większości powiatów zarabia się poniżej przeciętnej płacy w skali całego kraju. Według danych przedstawionych przez dziennik, dotyczy to aż 94 proc. powiatów w Polsce.

Inne światło na problem płacy minimalnej rzuca analiza przygotowana przez PKO BP. Wynika z niej, że 25 proc. najsłabiej zarabiających pracowników może się „poszczycić” zarobkami powyżej 2,6 tys. złotych brutto tylko w ok. 100 powiatach. A przecież to jest poziom przyszłorocznej płacy minimalnej.

money.pl

Top