Płatności Ripple w Polsce. Co to oznacza?

Do niedawna bitcoiny i kryptowaluty kojarzyły się z tzw. „dark netem” czyli czarnym rynkiem internetowym, gdzie, zwykle korzystając z aplikacji szyfrujących VPN, które ukrywają nasz adres IP i lokalizację, można było kupić wszystko, czego nie znaleźlibyśmy w sklepach stacjonarnych: nielegalne substancje, broń, a nawet ludzi. Ta zła sława pozostała już jedynie w wyobrażeniach osób z poglądami sprzed dekady. Dziś kryptowaluty to ważny i legalny rynek. I to z co najmniej dwóch powodów:

  1. Szemrane transakcje są ścigane z urzędu i prawem międzynarodowym, a ich powiązania z samymi kryptowalutami należy w znacznym stopniu do przeszłości.

  2. Rozwój kryptowaluty i jej ingerencja w wiele dziedzin życia niezwiązanych z przestępczością wymusiły jej normalizację prawną. Po prostu nie można było już udawać, że kryptowaluta nie istnieje albo jest kwestią marginalną. Należało stworzyć prawa i zasady regulujące jej istnienie, co spowodowało, że stała się konkurencją dla tradycyjnych walut, a także ważnym narzędziem na rynku światowych finansów.

Rozwój płatności mobilnych i internetowych przyspieszył i uprościł systemy płatnicze na całym świecie, dając klientom wygodę, a bankom przychody. Same instytucje operujące kryptowalutami stały się znaczącymi graczami na rynku finansowym, oferując innowacyjne rozwiązania i technologie. Obecnie istnieje szereg stron handlujących kryptowalutami, gdzie znajdziemy wszystkie niezbędne informacje, a inwestując krótko- lub długoterminowo, możemy nieźle zarobić. Jedną z walut dostępnych na rynku jest Ripple. I to właśnie Ripple ma stać się partnerem banku Santander w transferach pieniężnych w Polsce. Hiszpański Santander Bank po przejęciu m. in. Deutsche Banku, a w Polsce BZ WBK wyrasta na światowego giganta, który dodatkowo próbuje zdobyć rynek, szukając innowacyjnych rozwiązań.

Dlaczego właśnie w Polsce?

Może nie wszyscy wiedzą, ale Polska już od dłuższego czasu pod obserwacją ekspertów bankowych z innych krajów, i to nie tylko tych mniej rozwiniętych ekonomicznie. W ciągu ostatniego dziesięciolecia Polska wyrosła na lidera innowacyjności bankowej, zwłaszcza w dziedzinie e-usług, płatności mobilnych i bezdotykowych. Sama aplikacja Blik stanowi ewenement na skalę europejską, o ile nie światową. W przypadku Ripple Polska nie będzie jedynym pionierem. Rozwiązanie jest także testowane w Brazylii, Hiszpanii i Wielkiej Brytanii.

Czym jest Ripple?

Ripple jako kryptowaluta plasuje się na trzecim miejscu pod względem globalizacji i stanowi smakowity kąsek dla spekulantów walutowych. Jednak nie o samą walutę tu chodzi, lecz o rozwiązania proponowane przez instytucje pod emblematem Ripple. To właśnie technologie i aplikacje xCurrent i RippleNet oparte na oprogramowaniu typu blockchain będą wykorzystane przy systemie transferów. Same przelewy mają mieć jasno wyznaczone koszty i limity czasowe. Przykładowo przesyłając pieniądze z Wielkiej Brytanii do Polski, powinny one się znaleźć na koncie docelowym maksymalnie 24 godziny po zainicjowaniu transferu.

Zdaniem szefa innowacji Santander, Eda Metzgera usługi finansowe przenoszą się w świat otwartych platform, gdzie firmy współpracują w celu zapewnienia doskonałej obsługi klienta. I to właśnie temu mają służyć nowe rozwiązania płatnicze.

Internet to państwo samo w sobie, gdzie rządzą swoiste prawa i gracze. Każdy, kto przewidział, że branża wirtualna potrzebuje swoich niezależnych pieniędzy, by swobodnie operować dobrami nie zawsze dostępnymi w rzeczywistości codziennej lub dobrami typowo wirtualnymi, mógł wygrać los w loterii życia. Dla przypomnienia, pierwsi amatorzy bitcoina, którzy zdecydowali się na zakup tej ryzykownej i mało znanej waluty, są dziś milionerami. Kto wie, jak niegdysiejsze biznesy spod ciemnej gwiazdy odnajdą się w roli partnerów największych instytucji finansowych na świecie?

Top