Szlachetne oblicze KGHM. Srebro w gąskach, złoto w sztabach

Udostępnij

Miedź to niejedyny metal produkowany w KGHM. Oprócz niego powstaje tam również złoto i srebro. I niewielu z nas zdaje sobie sprawę, że pod względem produkcji srebra, KGHM jest od lat w ścisłej światowej czołówce.

Z dawnej nazwy Kombinat Górniczo-Hutniczy Miedzi – został tylko skrót KGHM z dodatkiem Polska Miedź. Żadna z tych nazw nie zdradza, że spółka jest jednym z największych na świecie producentów… srebra – i od lat plasuje się w pierwszej trójce. KGHM produkuje też złoto. A wszystko to jest produkcją uboczną przy produkcji miedzi.

– W trakcie rafinacji elektrolitycznej miedzi powstaje tzw. szlam anodowy, w którym koncentrują się metale szlachetne i z tego szlamu anodowego, który jest produktem ubocznym technologii miedziowej, my odzyskujemy srebro i złoto – tłumaczy Tomasz Walkowiak, kierownik Wydziału Metali Szlachetnych.

Wydobycie spada, ale nie w KGHM

Złoto i srebro to pierwszy wybór inwestorów, którzy chcą pewnej lokaty, nie tylko w niepewnych czasach. Poza celami inwestycyjnymi i w produkcji biżuterii, srebro jest szeroko wykorzystywane w przemyśle. Jest doskonałym przewodnikiem, trafia więc do fabryk baterii, akumulatorów, chipów, ekranów dotykowych. Ze względu na swoje właściwości antybakteryjne jest stosowane w usługach dentystycznych i medycznych. Wykorzystywane jest też przy budowie reaktorów jądrowych, w fotografii i przy oczyszczaniu wody. Coraz większa moda na fotowoltaikę również przyczynia się do zwiększonego zapotrzebowania na srebro.

Kłopot ze srebrem jest jednak taki, że rośnie popyt na ten metal szlachetny, ale nie można tego samego powiedzieć o produkcji. Według szacunków Silver Institute w 2019 r. kopalnie wyprodukują o 2 proc. mniej kruszcu, niż w 2018.

Nie dotyczy to jednak polskiego KGHM, które jest światowym liderem. Koncern trzykrotnie zajął pierwsze miejsce w rankingu największych producentów na świecie (w latach 2011, 2012, 2014).

W tym roku produkcja srebra ma wzrosnąć o ponad 12 proc. i osiągnąć 1340 ton. Dla porównania według analityków cytowanych przez Bloomberga w tym roku światowa produkcja srebra ma wynieść około 26 000 ton.

Dla KGHM produkcja srebra to obecnie najważniejszy segment działalności – oprócz miedzi oczywiście. Jeśli zaś chodzi o złoto to w KGHM produkuje się go ponad 3 tony rocznie. Na całym świecie produkuje się go ponad 3000 ton rocznie, a same Chiny produkują ponad 450 ton rocznie. Dla koncernu miedziowego jest to więc jedynie niewielki dodatek, w porównaniu z udziałem w światowej produkcji srebra.

Nie tylko złoto i srebro

Złoto i srebro jest pozyskiwane dzięki pracy hutników z Wydziału Metali Szlachetnych KGHM, którzy 4 maja świętowali Dzień Hutnika. Efektem ich pracy są głównie odzyskane z materiałów miedzionośnych krajowych i importowanych złoto i srebro, ale także koncentrat platynowo-palladowy i selen techniczny. Ten pierwszy jest wykorzystywany w branży motoryzacyjnej, chemicznej i elektronicznej.

– Jest to mieszanina platyny i palladu. W związku z tym, że nie robimy tego zbyt dużo to nie rozdzielamy tych metali, tylko sprzedajemy w postaci tzw. koncentratu. To taka pylista mieszanka platyny i palladu. To jest produkt, który powstaje na końcu procesu odzysku złota – wyjaśnia Tomasz Walkowiak.

W procesie produkcji srebra powstaje jeszcze selen techniczny. Jest uzyskiwany w trakcie oczyszczania gazów procesowych, powstałych w wyniku przetapiania szlamu do produkcji srebra. Jego cecha to przewodnictwo elektryczne w zależności od naświetlania. Dzięki temu znalazł zastosowanie w fotokomórkach i kserokopiarkach. Używa się go również w przemyśle szklarskim, paszowym, farmaceutycznym i kosmetycznym.

– My jesteśmy ostatnim etapem całego łańcucha produkcyjnego – mówi Walkowiak. – I jeżeli produkcja miedzi będzie wzrastała, to za tym pójdzie wzrost produkcji srebra.

Od rudy do sztabki

Początek całego procesu pozyskiwania srebra daje wspomniany już szlam anodowy, który powstaje przy elektrorafinacji miedzi w hutach KGHM w Głogowie i Legnicy.

Szlam zawiera ok. 40 procent srebra, około 1150 ppm (0,115 procent) złota oraz inne metale. By metale szlachetne można było z niego wydobyć szlam jest suszony, a następnie przetapiany. Otrzymuje się z niego tzw. metal Dore’a, z którego odlewa się anody. Te z kolei poddaje się procesowi elektrorafinacji w celu usunięcia ze srebra zanieczyszczeń.

Przy wspomnianym procesie elektrorafinacji srebra powstaje również szlam, który jest surowcem wyjściowym do produkcji złota. Przy tej okazji odzyskuje się koncentrat platynowo-palladowy. Z kolei przy produkcji metalu Dore’a powstają gazy, które są oczyszczane, w wyniku czego powstaje selen techniczny.

Cenny eksport

Metale szlachetne z KGHM mają bardzo wysoką jakość – w wytwarzanym srebrze katodowym zawartość srebra to powyżej 99,99 procent. Jest produkowane w postaci granulatu i sztabek (tzw. gąsek), z których każda waży ponad 30 kilogramów (1000 uncji). Te trafiają głównie do banków, najczęściej zagranicznych – ponad 95 procent sprzedaży srebra przeznaczone jest na eksport.

Produkowane w KGHM złoto jest sprzedawane w postaci różnej wielkości sztabek – od 0,5 kg do 12,5 kg. Te najmniejsze nabywane są przez producentów biżuterii, a sztabki o masie 12,5 kg także trafiają do banków.

Co ciekawe – z kilograma złota z KGHM-u można zrobić dwa kilogramy pierścionków czy innej biżuterii. W próbie złota jubilerskiego 585 jest 58 procent czystego złota. W złotych sztabkach z KGHM – podobnie jak w przypadku srebra – jest 99,99 procent czystego metalu.
polskamiedz.wp.pl

Top